Plecionkarskim szlakiem Wisły
Strona:
1
2
2010-02-26

Odwiedzamy Muzeum Historii Ruchu Ludowego w Piasecznie, gdzie spotykamy Jana Ejankowskiego - kierownika zespołu folklorystycznego Piaseckie kociewiaki, który specjalnie dla nas wyszuka piosenkę o koszykarzu - jak do tej pory - jedyną taką w naszych zbiorach.
2010-01-14

W Małym Wiośle wyrabiano - na dość dużą skalę - niewielkie koszyki na święconkę, a więc podobnie jak w Widlicach Dolnych - od zajków i jajków. Praca rozpoczynała się zwykle początkiem listopada i trwała aż do Świąt Wielkanocnych, kiedy plecionkarskie wyroby znajdywały największy zbyt. Wydaje się to aż nieprawdopodobne, patrząc na te kilka starych domów i wąską, piaszczystą drogę pomiędzy nimi z widokiem na Wisłę....
2009-12-14

Do Widlic docieramy przekonani, że gdzie jak gdzie, ale tu z pewnością poznamy mnóstwo plecionkarzy. Byliśmy tu już przecież wcześniej - mamy wstępne rozeznanie, poza tym kilka adresów od znajomych i namiary ze strony internetowej Stowarzyszenia Twórców Ludowych. Kierujemy się pod pierwsze wskazane miejsce. Pan Józef na szczęście jest w domu i poświęci
nam czas opowiadając historię swego plecionkarstwa związaną nieodłącznie z historią miejscowości...
2009-11-25

To, co niezaplanowane czasem się wydarza. Tak, jak to wydarzenie z sobotniego popołudnia, gdy wracając z Kociewia, zmęczeni trasą, przystanęliśmy już tylko na chwilę pod Świeciem, by zapytać o plecionkarza, o którym czytaliśmy wcześniej jedynie krótkie wzmianki w
internetowych artykułach. Nie było tam słowa o nim jako o człowieku i jego sytuacji.
2009-11-10

Jesteśmy na lewym brzegu Wisły, w Smólniku, kilkanaście kilometrów na południe od Włocławka. W ręku trzymamy kartkę z nazwiskiem człowieka, którego chcemy poznać. Z opowieści miejscowych ma to być profesor od muzyki przygrywający na skrzypcach kujawskiej kapeli ludowej. Skoro profesor i muzyk to może zna przyśpiewki, tańce lub inne elementy folkloru związane z zawodem plecionkarzy.
2009-11-03

Eksplorujemy lewy brzeg Wisly pomiędzy Płockiem a Wyszogrodem. Mijamy Dobrzyków i kierujemy się na południowy wschód trzymając się blisko Wisły. Mamy niejasne informacje z drugiej ręki, że gdzieś tu było zagłębie plecionkarzy. Okolica wydaje się do tego stworzona. Blisko wał wiślany, wierzby stroszące swoje maczugi i gdzieniegdzie rosnąca wiklina...
2009-10-26
Jesteśmy nad Wisłą - jak zawsze podczas naszej wyprawy. Tym razem na jej prawym brzegu kilkanaście
kilometrów na północ od Płocka. Miejscowość Wykowo (nie mylić z Odwykowem) – zwana przez Niemców w
przedwojennych czasach Wioską Złodziei – o czym poinformował nas miejscowy koszykarz - pan Wacław.
2009-10-19

Skręcamy w boczną trasę chcąc dostać się do Wielkolasu. Wąski, kręty asfalt prowadzi między wiejskimi zabudowaniami Izabelmontu, po czym ginie w polu. Już wiemy, że to nie ta droga. Na szczęście na samym końcu stoi samotnie kobieta - tak jakby czekała właśnie na nas...
2009-10-12

Poszukiwania doliną Wisły zaprowadziły nas na same południe, do serca Beskidu Śląskiego.
2009-10-05

Podobno jedyna taka miejscowość. Tylko tutaj spotkamy koszyki, pojemniki i pojemniczki z łuby drzewnej wykonywane prawie u każdej rodziny.
2009-09-28

Mała Rączna zagubiona pod Krakowem. Tym razem gotowanie i korowanie wikliny, wizyta na lokalnym targu w Liszkach, poznanie fasonga i jego właścicielki - przemiłej pani Zosi, która wprowadziła nas w arkana wyplatanych przez siebie koszyczków tzw. kubusiów, a także całej rzeszy grodziarzy, którzy podzieli się z nami swą wiedzą, doświadczeniem, historią, kwałkiem życia.
2009-09-24

Te dwie sąsiadujące obok siebie miejscowości witają przejeżdżających snopkami wikliny ustawionymi
licznie przed domami. Tutaj wyplatanie, grodzenie koszy, tradycyjnie zwanych duckami, trwa przez cały rok.
2009-09-14

Wizyta w Osieku przyniosła nam wiedzę jak pozyskiwać i obrabiać korzenie sosny potrzebne do wykonania tradycyjnie w tym regionie wykonywanych z tego materiału opałek.
2009-09-07

Często się zdarza, że spotykani plecionkarze to chodzące osobowości. Zygmunt Ziółkowski z pewnością do nich należy.
2009-08-31

Benowo i Okrągła Łąka to kolejne miejsca, które znalazły się na trasie etnograficznej wyprawy nad Wisłę. Tym razem prezentujemy wyroby plecionkraskie Dominika Nagórskiego z Benowa oraz plantację wikliny w Okrągłej Łące.
Strona:
1
2